Znalazłam w sieci ciekawe krótkie wideo poradniki żeglarskie: www.youtube.com/user/seasensical
poniedziałek, 18 stycznia 2010
Bojery to jest to!!!
Bojery to fascynująca dyscyplina żeglarstwa! Zimą gdy jeziora są zamarznięte ktoś wpadł na pomysł aby połączyć żaglówkę z łyżwami, a było to na począteku XVII wieku w Holandii.
Jak podaje Wikipedia:
W Europie rozwój żeglarstwa lodowego koncentruje się w krajach bałtyckich oraz w Rosji. W 1882 w ujściu Newy na dystansie 84 km odbyły się pierwsze regaty bojerowe. W 1928 została założona Europejska Unia Żeglarstwa Lodowego, którą stworzyły Niemcy, Litwa, Łotwa i Estonia. W 1935 roku obok Austrii i Holandii dołączyła do także Polska.
Aktualnie sport bojerowy jest bardzo popularny ze względu na dostęp do materiałów i postęp technologiczny. Warunek jest jeden: zamarznięty zbiornik wodny, o co w czasach globalnego ocieplenia nie jest łatwo. To sport dla ludzi lubiących szybkość, wiatr, zimno i niesłychane emocje. Zobaczcie sami:
Jak w każdej konkurencji i tutaj znajdują się śmiałkowie, którzy chcą pobijać rekordy. Tym najważniejszym rekordem jest prędkość
Jak to możliwe?
Inżynierowie + materiały + ludzie bez hamulców = 203 km/h
Ale zamiast żagla skrzydło!!!
No i stworzyli coś takiego:
A tutaj można zobaczyć jak pobito ten rekord prędkości:
Więcej informacji znajdziesz na stronie: www.greenbird.co.uk
Aby uatrakcyjnić widowisko czasami regaty rozgrywane są jak na stadionie żużlowym:
Polska strona bojerowa: www.bojery.pl
Informacje dot. budowy bojerów, rozgrywania regat, itp. znajdziesz tutaj
Niestety u nas w Rybniku zbiornik nie zamarza ponieważ wodę podgrzewa Elektrownia Rybnik co jest wielkim plusem dla żeglarstwa wiosną i jesienią ale niestety nie pozwala nam na bojery.
piątek, 1 stycznia 2010
Rok 2010
Regulamin NSKO 2010 )
środa, 23 grudnia 2009
Wesołych Świąt !!!
Nowy Rok przyleci na jednej nodze,
Uszka w barszczu też się moczą,
Więc świętujmy dziś ochoczo!
Serdeczne życzenia dla całego OPTIMIST-ycznego świata sportu,
trenerów, sędziów, organizatorów, zawodników i rodziców !!!
środa, 30 września 2009
No i stało się :(
Niestety przegrałam Puchar Polski Dziewcząt gr. B. Jak to możliwe? Jakie są przyczyny?
Cały sezon ciężko pracowałam - treningi, obozy, regaty, ...
Cały sezon prowadziłam w Rankingu Pucharu Polski Dziewcząt gr. B. Kluczowym był wyjazd na regaty do Węgorzewa, gdzie nasza ekipa odebrała sporo punktów zawodnikom z północy.
Na porażkę złożyły się przede wszystkim 2 przyczyny:
- stres na ostatnich regatach w Nysie o wsp. 2,5 gdzie pływałam bardzo nerwowo gdyż naciskała na mnie w rankingu Ola Melzacka, która przyjechała do Nysy zbierać punkty. Wcale nie musiałam z nią wygrać, ale stres spowodował, że nie zyskałam tam żadnego z 8 punktów, które mogłam zyskać.
- błąd taktyczny polegający na nie uczestniczeniu w regatach na zbiorniku Pogoria 2, gdzie mogłam "tanim kosztem" odrobić kilka punktów.
Oczywiście są także dalsze przyczyny, ale mniej istotne, jak moje umiejętności, waga, trym sprzętu, ale one nie miały tak istotnego wpływu jak te dwie wymienione wyżej.
No cóż, choć po cichu liczyłam na pierwsze miejsce w rankingu Pucharu Polski Dziewcząt gr. B, to i tak cieszę się z drugiego miejsca, bo to jest mój, mojego trenera oraz klubu duży sukces.
OLA, GRATULUJĘ CI !!!!
Byłaś lepsza w bezpośredniej walce więc Puchar Polski Tobie się należy :)
Ja tym razem stanę troszkę z boczku.

